Wielka Pętla Bieszczadzka – przejazd rowerem

To piękna, położona na terenie Bieszczad trasa, łącząca popularne miejscowości turystyczne. Ma formę pętli, około 150 kilometrów długości i sporo przewyższeń. Od dawna cieszy się sporym powodzeniem wśród kierowców, motocyklistów oraz rowerzystów. Ja, w ramach opisywanej tu wycieczki, Wielką Pętlę Bieszczadzką poznawaję właśnie z perspektywy rowerowego siodełka.

Trasa Kraków – Wrocław rowerem

316 kilometrów, 2 dni jazdy i 4 odwiedzone województwa. Przejazd z Krakowa do Wrocławia był jedną z moich najambitniejszych tras w tym roku, ale też jedną z tych bardziej satysfakcjonujących. Udało się przejechać spory kawałek Polski, zwiedzić ciekawe miasto, a także spędzić noc pod gołym niebem, po raz pierwszy próbując czegoś z rodzaju bikepackingu.

Trasa Kraków – Łódź rowerem

Kraków i Łódź – dwa duże miasta wojewódzkie, odległe od siebie o ponad 200 kilometrów. W ramach tej wycieczki przemieszczam się pomiędzy nimi na rowerze, bijąc przy okazji swój rekord dziennego dystansu. Zapraszam na relację z przejazdu oraz krótkiego zwiedzania drugiego z miast.

Babia Góra, Pilsko i noc w bazie namiotowej Głuchaczki

Na Pilsko i Babią Górę wchodziłem już wiele razy, o różnych porach roku. To bardzo ładne, popularne i dość łatwo dostępne szczyty. Leżą w tym samym paśmie, nie tak daleko od siebie, więc od pewnego czasu miałem również ochotę na przejście szlakiem granicznym, łączącym oba wierzchołki. Jako dodatkową atrakcję dołożyłem też nocleg na szlaku, w

Trasa Kraków – Opole rowerem

Maj. Sezon rowerowy w pełni, dni są długie i dość ciepłe. Forma też już odbudowana, więc można się brać za coraz ambitniejsze wycieczki rowerowe. Na pierwszy ogień idzie trasa Kraków – Opole, którą rozszerzam o krótkie zwiedzanie miasta, a także odwiedzenie paru występujących po drodze atrakcji.

Turbacz – wejście od Koninek (plus szlak przez Kopieniec, Wierch Spalone i Turbaczyk)

Duża liczba tras prowadzących na Turbacz sprawia, że tę górę można zdobyć nawet na kilkanaście różnych sposobów. Dziś udajemy się tam od strony północnej, niebieskim szlakiem z Koninek. Później, już po zdobyciu najwyższego szczytu Gorców, odwiedzamy jeszcze szlak zielony, prowadzący przez Kopieniec, Wierch Spalone oraz Turbaczyk.