Tag: tatry

Mięguszowiecki Szczyt Czarny – droga od Kazalnicy (WHP 925)

„Czarny Mięgusz” jest bez wątpienia jednym z najczęściej odwiedzanych szczytów pozaszlakowych po polskiej stronie Tatr. W sumie, nie ma w tym nic dziwnego: góra jest wysoka, oferuje piękne widoki, a najpopularniejsza droga jest krótka i dość łatwa. Sam też byłem tam już parę razy. Dziś wracam po raz kolejny, tym razem mniej znaną drogą prowadzącą

Ostry Rohacz – wejście zimą

Masyw Rohaczy to miejsce dość nietypowe dla rejonu Tatr Zachodnich. Wierzchołki są strome i skaliste, a prowadzący tamtędy szlak uchodzi za jeden z tych najtrudniejszych. Są łańcuchy, wąskie granie i mocno eksponowane odcinki. Zimą nie chodzi tam prawie nikt. A więc spróbujmy! W ramach tej wycieczki będę próbował się dostać na pierwszy ze szczytów –

Jakubina (Raczkowa Czuba) – wejście zimą

Jakubina jest drugim co do wysokości szczytem Tatr Zachodnich, położonym na ciekawej Grani Otargańców. Zimą zdobywana jest dość rzadko, głównie ze względu na sezonowe zamknięcie słowackich szlaków. Mimo to, dziś udaję się tam od polskiej strony, po drodze wchodząc również na Trzydniowiański, Kończysty i Jarząbczy Wierch.

Dolina Małej Łąki zimą

Dolina Małej Łąki to jedno z miejsc, gdzie krótką, nietrudną wycieczkę, można połączyć z podziwianiem naprawdę ładnych widoków. Prowadzący tamtędy szlak nawet zimą nie sprawia większych problemów, a warto go odwiedzić choćby dla samej wizyty na Wielkiej Polanie Małołąckiej. Zapraszam do przeczytania relacji oraz obejrzenia zdjęć.