Dziś coś z serii krótkich, popołudniowych wypadów. Zaraz po pracy biorę rower i ruszam na północny – zachód, by odwiedzić kolejną z Dolinek Podkrakowskich. Tym razem wybór pada na Dolinę Racławki. Co tam znalazłem i czy w ogóle warto zwiedzać ją na rowerze?