Groźby karalne i zawiadomienie do prokuratury

Tekst niezwiązany ani z górami, ani ze sportem. Chodzi wyłącznie o mój brak tolerancji na otrzymywane groźby, żądania oraz inne niechciane treści.

Osobę, która od pewnego czasu wysyła mi komentarze z żądaniami usunięcia bloga oraz kanału na YouTube pragnę poinformować, że dnia dzisiejszego do Krakowskiej Prokuratury Rejonowej wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

O ile zwykły „hejt” po prostu olewam, to reakcja na pojawiające się ze strony tej osoby groźby karalne, w połączeniu z jej zapewnieniem o ustaleniu moich danych osobowych, była natychmiastowa i bezkompromisowa. Na chwilę obecną, skontaktowałem się nie tylko z lokalną prokuraturą , ale też innymi osobami powiązanymi z organami ścigania.

Przekazane zostały treści komentarzy, daty ich wysłania, adresy IP, przybliżone lokalizacje urządzenia służącego do wysłania treści, a także dane operatora dostawcy internetu. Ustalenie reszty leży już w kwestii śledczych.

W przypadku wykrycia sprawcy, zastosowanie będzie miał artykuł 190 Kodeksu Karnego o treści „Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”.

Zaznaczam również, iż nie życzę sobie ponownego kontaktu ze strony wspomnianej osoby w jakiejkolwiek formie. Każda kolejna groźba będzie skutkować ponownym kontaktem z prokuraturą, poszerzonym o prośbę wszczęcia postępowania z artykułu 107 Kodeksu Wykroczeń.

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.